Bloker reklam zbudowany pod Manifest V3 od początku

Chrome wyłączył interfejs, na którym blokery działały przez lata. AdSilence nigdy z niego nie korzystał: działa na regułach, które stosuje sama przeglądarka.

Co się zmieniło w Chrome

Dawniej rozszerzenie przechwytywało każde żądanie i decydowało samo. Tego interfejsu w Chrome już nie ma — to, co na nim zbudowano, nie blokuje tam jak wcześniej. Nowość: reguły są w przeglądarce, a ona je stosuje.

Nie przebudowa, tylko punkt wyjścia

AdSilence powstał na tych regułach, nie został na nie przestawiony później. Nie ciągnie za sobą starej drogi ani nie stracił funkcji przy zmianie.

Pełny wynik bez zaznaczania czegokolwiek

W teście z najpopularniejszymi rozszerzeniami AdSilence osiąga pełny wynik od razu. Jak mierzyliśmy i jak to powtórzyć, opisuje strona testu.